Montaż paneli fotowoltaicznych – 4 najczęściej popełniane błędy

Montaż paneli fotowoltaicznych – 4 najczęściej popełniane błędy

5 maja, 2020 4 przez Pan Fotowoltaiczny
montaz-paneli-4-najczesciej-popelniane-bledy-post

Polacy montują coraz więcej instalacji fotowoltaicznych. To przekłada się na zwiększenie zapotrzebowania na usługi firm montażowych. Niestety, niedoświadczeni instalatorzy popełniają błędy, które obniżają wydajność systemu.

Wszystkie kraje Unii Europejskiej stawiają coraz bardziej na OZE i na fotowoltaikę, odchodząc od węgla kamiennego. Jego udział w miksie energetycznym UE w 2019 roku spadł o jedną trzecią, podczas gdy instalacje fotowoltaiczne wyprodukowały o 8 TWh więcej niż w 2018 roku (źródło: https://wysokienapiecie.pl/28267-jak-zmienila-sie-unijna-energetyka-w-2019-r/). Od stycznia do kwietnia 2020 roku potencjał fotowoltaiki wzrósł w Polsce o 181,15% w ujęciu rocznym. Firmy montujące instalacje fotowoltaiczne mają zatem coraz więcej pracy. Ku przestrodze warto zatem przypomnieć najczęściej popełniane przez instalatorów błędy, żeby się ich wystrzegać.

Zły dobór falownika

Nieodpowiednio dobrany falownik może sprawić bardzo wiele problemów, jednak część instalatorów nie przykłada do tego dużej wagi. Chodzi tutaj o niewłaściwe dobranie falownika do liczby zamontowanych paneli fotowoltaicznych. Nie wszyscy biorą pod uwagę fakt, że napięcie na panelach się zmienia, co bywa rezultatem na przykład mrozu lub złej pogody. Problem polega na tym, że taki skok napięcia może przekroczyć tolerancję falownika. Najczęściej kończy się to uszkodzeniem inwertera i koniecznością poniesienia dużych kosztów jego wymiany.

Zróżnicowany kąt nachylenia jednego stringu

Przez niedbalstwo i chęć przyspieszenia pracy niektórzy instalatorzy nie pilnują, żeby montowane panele fotowoltaiczne z jednego stringu miały dokładnie taki sam kąt nachylenia. W rezultacie wpływa to negatywnie na całą instalację. String z różnymi kątami nachylenia będzie wykazywał dużą stratę mocy. W rezultacie może się nawet okazać, że rzeczywista moc instalacji fotowoltaicznej będzie o połowę niższa niż moc zakładana. To oznacza, że instalacja nie będzie spełniała oczekiwań inwestora. Przy okazji warto dodać, że instalatorzy powinni zadbać nie tylko o odpowiedni kąt nachylenia paneli, ale także o solidną konstrukcję do ich montażu, najlepiej z elementów aluminiowych odpornych na korozję (np. szyny montażowe, szyny trapezowe, klemy, łączniki szyn montażowych itp.).

Nieodpowiednie zabezpieczenie przed przepięciami

Kolejny błąd firm montażowych to nieodpowiednie dobranie zabezpieczeń przepięciowych lub nawet całkowity brak takich zabezpieczeń. Instalatorzy często stosują na przykład ograniczniki przepięć dwupolowych zamiast ograniczników trójpolowych, a te pierwsze ograniczniki nie są odporne na zwarcia. Może to skończyć się pożarem skrzynki przyłączeniowej.

Inny błąd to zakładanie ogranicznika tylko przy falowniku, gdy do modułów jest dalej niż 10 m. W takiej sytuacji konieczne jest zastosowanie ogranicznika również przy modułach. Przez nieuwagę zdarza się również montowanie ograniczników do prądu przemiennego po stronie prądu stałego. To zwykle kończy się pożarem skrzynki przyłączeniowej.

Stosowanie złych przewodów do paneli

Nagminnym błędem instalatorów jest łączenie paneli zwykłymi przewodami. Tymczasem pomiędzy nimi należy używać tylko i wyłącznie przewodów solarnych. W przeciwnym razie pojawią się problemy i usterki. Tylko przewody solarne są odporne na zewnętrzne warunki atmosferyczne, korozję i promieniowanie UV. Można układać takie przewody bez żadnych zabezpieczeń czy peszli, co zwiększa swobodę okablowania.

Poprawnie wykonany montaż instalacji fotowoltaicznej zgodnie z normami stanowi gwarancję tego, że instalacja będzie działała poprawnie i sprawnie. Warto pamiętać, że zadowolony klient poleci instalatora innym inwestorom, ale niezadowolony stanie się realną antyreklamą.